Pierwsza wizyta u optyka po dłuższej przerwie może sprawić, że mnogość możliwych konfiguracji produktów wywoła u klienta lekki zawrót głowy. Mowa tu nie tylko o szerokiej gamie oprawek, ale przede wszystkim o ofercie szkieł do okularów. Różnią się one między sobą ze względu na rodzaj materiału, z którego są wykonane oraz technologie i powłoki uszlachetniające, jakie zostały w nich zastosowane. Ich konstrukcja charakteryzuje się też sporymi różnicami w budowie ognisk. Właśnie tą kwestią zajmiemy się w tym artykule.
Jak działa ognisko soczewki?
Ognisko to termin nierozerwalnie związany z działem fizyki określanym jako optyka. Opisuje on punkt przecinania się promieni świetlnych, które zostały przepuszczone przez układ optyczny. Wyjaśniając to zjawisko w odniesieniu do okularów i narządu wzroku, przywołujemy dwie najpopularniejsze wady widzenia – krótkowzroczność i nadwzroczność. Prawidłowo obraz powinien skupiać się bezpośrednio na siatkówce oka. Jeśli pacjent cierpi na krótkowzroczność, to będzie on generowany nieco przed siatkówką, a w przypadku dalekowzroczności – tuż za nią. Odpowiednio dobrane szkła do okularów pozwalają nieprawidłowości te zniwelować, wprowadzając znaczną korektę do obrazu tworzącego się na siatkówce oka.
Rodzaje szkieł
Wybierając rodzaj szkieł, użytkownik funduje sobie określony poziom komfortu. Nie dla każdego wygoda będzie oznaczała w tym przypadku to samo, ponieważ odczucia związane z noszeniem określonych szkieł mogą być odmienne. Na początek warto poznać nazewnictwo. Ze względu na budowę ognisk, wyróżnia się:
- okulary jednoogniskowe,
- okulary progresywne,
- okulary dwuogniskowe,
- okulary trzyogniskowe,
- okulary multigresywne.
Cechą łączącą wszystkie wymienione typy szkieł jest fakt, że cena wzrasta wraz z trudnością wykonania soczewki. Oznacza to, że tanie okulary jednoogniskowe w podstawowej wersji – ze względu na jednolitą konstrukcję – nie nadszarpną budżetu tak mocno, jak szkła wykonane w technologii progresywnej.
Okulary jednoogniskowe
Bardzo często spotykane nazwy okularów „do czytania” lub „do pracy z komputerem” i „do chodzenia” to nic innego jak potoczne określenia okularów jednoogniskowych. Pod względem budowy są to najczęściej bardzo proste modele, przez wielu określane też jako najwygodniejsze. Główną cechą soczewek jednoogniskowych jest jednolita moc na całej powierzchni szkła. Jeśli ktoś wspomina o okularach służących do czytania, ma najczęściej na myśli te przeznaczone do bliży. Dzięki nim rozpoznawanie drobniejszych czcionek w druku oraz na ekranie smartfona, czytnika ebooków lub tabletu jest nieco łatwiejsze. Okulary do dali są najczęściej noszone na co dzień. W praktyce prostsza budowa modeli jednoogniskowych nie blokuje możliwości dodawania do nich różnych powłok (w tym pozwalającej na neutralizację światła niebieskiego) i np. cylindrów. Można je również przygotować w postaci sferycznej i asferycznej – ma to oczywiście wpływ na ostateczną cenę okularów.
Okulary dwuogniskowe i trzyogniskowe
Poziom skomplikowania podczas wytwarzania szkieł do okularów rośnie, gdy mają one spełniać dwie lub trzy funkcje jednocześnie. Oczywiście tym samym rodzi się pytanie: dlaczego kupować cztery szkła i dwie oprawki, jeśli można uzyskać komfort czytania oraz dobrego widzenia podczas codziennych czynności, korzystając z jednego zestawu? Okulary dwuogniskowe mają widoczny podział – linię wzdłuż każdego ze szkieł. Takie horyzontalne zróżnicowanie ma aspekt praktyczny. W dolnej części znajduje się szkło przeznaczone do bliży, a w górnej – do dali. Trzyogniskowe wersje posiadają wbudowany jeszcze jeden rodzaj soczewki, umieszczony pośrodku. Jego przeznaczeniem jest ułatwienie pracy przy komputerze, czyli w tzw. odległości pośredniej.
Czym się wyróżniają okulary progresywne i multigresywne?
Niestety w niektórych przypadkach bardzo widoczny podział na szkłach do okularów jest powodem dyskomfortu. Może on okazać się na tyle wysoki, że osoby zainteresowane dwoma rodzajami soczewek zmuszone będą kupić osobne pary okularów. Częściowym rozwiązaniem problemu jest wprowadzenie szkieł progresywnych i ich unowocześnionych odpowiedników, nazywanych multigresywnymi. W przypadku tego rodzaju soczewek linie łączące poszczególne rodzaje szkieł nie są wyraźnie widoczne, dzięki czemu komfort oka podczas „przestawiania się” do patrzenia przez sąsiednią strefę w soczewce jest znacząco wyższy. Szkła multigresywne różnią się od popularnych „progresów” zmniejszoną wagą i wykorzystaniem obu płaszczyzn (zewnętrznej i wewnętrznej) przy tworzeniu krzywizny soczewki.
Obecnie wciąż najpopularniejszym wyborem wśród klientów pozostają tańsze okulary jednoogniskowe. Wygrywają ceną i komfortem, jednak coraz częściej wymagający konsumenci sięgają po najnowocześniejsze wersje progresywne. Również okulary dwuogniskowe mają swoich zwolenników. Warto jednak zwrócić uwagę, że często najlepszy wybór jest jednoznaczny z koniecznością testu przeprowadzonego na własnej parze okularów, podczas codziennych czynności.